[www.piatek.org.pl]
Piątek Niezależnego Zrzeszenia Studentów Politechniki Warszawskiej
· Dyżury prawników w SWS ·

Korespondencja w sprawie tzw. obchodów łódzkich


Już kilka osób pytało się o obchody w Łodzi, których skala miała być niezwykła i planowało się wybrać, jednak nie miałem żadnej wiedzy w tej sprawie do wieczora 31 stycznia, kiedy to dostałem od kolegi z Łodzi maila "Takie to panie dzieju..." wraz z linkiem do artykułu z Gazety Wyborczej.
Ale publikacja z łódzkiej GW miała także ożywczy wpływ na aktywność stron sporu, toteż dołączam oświadczenia NZS Regionu Łódzkiego oraz Zarządu Krajowego NZS.
Ponieważ emocje narastają, to sugeruję: Nie ma się co emocjonować. Nie dajmy się podzielić, ani zniszczyć. A Jedenastego wypijmy piwo w Lolku. A kto nie może z nami być, niech o nas ciepło myśli.
Oświadczenie Zarządu Krajowego Niezależnego Zrzeszenia Studentów (2 lutego 2011)
OŚWIADCZENIE - prosimy o przesłanie do wszystkich zainteresowanych! (NZS Regionu Łódzkiego)
Oświadczenie Zarządu Krajowego NZS ws. Regionu Łódzkiego (31 stycznia 2011)
Takie to panie dzieju rzeczy piszą o NZS-ie w prasie łódzkiej (email prywatny z Łodzi)
Spór o nazwę i prawo do obchodów. Koniec NZS RŁ? - Gazeta Wyborcza

Oświadczenie Zarządu Krajowego Niezależnego Zrzeszenia Studentów
(2 lutego 2011)


Niezależne Zrzeszenie Studentów wyraża głębokie ubolewanie w związku z oświadczeniem zamieszczonym w dniu 01.02.2011 na stronie internetowej NZS Regionu Łódzkiego.

Autor tekstu wprowadza w błąd opinię publiczną, twierdząc, że działania podjęte wobec Stowarzyszenia NZS Regionu Łódzkiego, mają na celu "storpedowanie", obchodów 30-lecia NZS w Łodzi. Jednocześnie zarzucając obecnemu Zarządowi NZS, brak działań w kierunku organizacji obchodów centralnych. Pisma rozesłane przez Niezależne Zrzeszenie Studentów, nie miały na celu zablokowania inicjatywy łódzkich działaczy, a jedynie ochronę dobrego imienia NZS-u, które mogło zostać naruszone, wobec niepokojących sygnałów o działaniu NZS Regionu Łódzkiego.

W oświadczeniu padają też insynuacje jakoby logo NZS-u, wykorzystywane było w celach zarobkowych (W jednej z rozmów Pan Przewodniczący Michalis wypalił do W. Urbańskiego "za użycie logo NZS się płaci"!!!!), są one całkowitą nieprawdą, a takie stwierdzenie nigdy nie padło z ust Przewodniczącego Zarządu Krajowego. Autorowi przypominamy, że wypowiedzi tego typu, przy braku dowodów noszą znamiona pomówienia, naruszając dobro osobiste Przewodniczącego Zarządu Krajowego NZS Pana Jakuba Michalisa.

Wyjaśniamy także, że sprawa znaczka pocztowego, albumu oraz koperty została w oświadczeniu przedstawiona w sposób dalece mijający się z prawdą. Niezależne Zrzeszenie Studentów, zostało poinformowane o planach wydawniczych w momencie kiedy wszelkie ingerencje w ich kształt były już niemożliwe. W związku z tym zmuszeni byliśmy zakazać użycia na nich logo NZS.

Oświadczenie Zarządu Krajowego Niezależnego Zrzeszenia Studentów, zostało wydane dnia 31.01.2011 roku, tuż po publikacji artykułu dotyczącego NZS RŁ w Gazecie Wyborczej. Zostało ono sporządzone w celu ochrony reputacji Zrzeszenia, którego wiarygodność została naruszona przez działania Regionu Łódzkiego.

Mamy nadzieję, że zachowania, których jesteśmy świadkami nie wpłyną na spójność i dobro Zrzeszenia, jesteśmy otwarci na konstruktywną dyskusję, która nie będzie opierała się na emocjach. Oczekujemy również sprostowania na stronie NZS Regionu Łódzkiego, które uwzględni nasze uwagi.

OŚWIADCZENIE - prosimy o przesłanie do wszystkich zainteresowanych! (NZS Regionu Łódzkiego)


Koleżanki i Koledzy,

Już niedługo zbliża się 30 rocznica 29-cio dniowego strajku studentów Łodzi, podpisania Porozumienia Łódzkiego i rejestracji Niezależnego Zrzeszenia Studentów. To ważne wydarzenie mogło posłużyć do szerokiego rozpropagowania NZS i wydarzeń historycznych sprzed 30 lat, ale jednak tak się nie stanie. Przez wiele miesięcy grupa osób starała się przygotować jeszcze lepsze obchody niż miało to miejsce 5 lat temu.

Niestety obecny Zarząd Krajowy podjął szereg działań destrukcyjnych: I w ten oto sposób ukaże się znaczek i album bez logo NZS. Pytanie tylko kto na tym traci? Naszym zdaniem my wszyscy. Jaki jest cel takich działań ZK? Efektem na pewno jest zmarnowany czas i praca wielu ludzi, ponieważ udało się przedstawicielom ZK NZS zaszkodzić poważnie obchodom w Łodzi. Sami nie zrobili nic. Istotnym efektem jest też zohydzenie legendy, która jest własnością wielu pokoleń nie zaś kilku "domorosłych polityków".

Z poważaniem

Zarząd Stowarzyszenia Niezależni RP:
Wiesław Urbański
Leszek Owczarek
Zbyszek Koszałkowski
Grzegorz Gaworski
Irek Pieszyński
Janusz Michaluk
Zbyszek Żołnierczyk
Rysiek Krauze
Krzysztof Straus

Zarząd Niezależnego Zrzeszenia Studentów Regionu Łódzkiego
Lech Sekyra
Blanka Rudnicka
Grzegorz Dębowski

Przewodniczący Komisji Uczelnianej NZS Uniwersytetu Łódzkiego
Rafał Tryścień

Przewodniczący Komisji Uczelnianej NZS Politechniki Łódzkiej
Michał Moroz

Przewodniczący Komisji Uczelnianej NZS Uniwersytetu Medycznego
Jakub Dębski

Zarząd Oddziału Łódzkiego Stowarzyszenia Wolnego Słowa
Artur Michalski
Jerzy Friedrich
Zofia Kotkowska-Michalska
Krzysztof Bronowski
Ewa Błaszczyk
Printscreen (jpg)
Uchwała Rady Miejskiej w Łodzi (doc)
Przejawy chaosu w organizacji obchodów krajowych (doc)
Oświadczenie łódzkich komisji uczelnianych (pdf)
Oświadczenie założycieli NZS w Łodzi (pdf)
Dokumenty Zarządu Krajowego NZS (pdf)

Oświadczenie Zarządu Krajowego NZS ws. Regionu Łódzkiego
(31 stycznia 2011)


Niezależne Zrzeszenie Studentów oświadcza, że nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za działania stowarzyszenia używającego nazwy "NZS Regionu Łódzkiego". Stowarzyszenie "NZS Regionu Łódzkiego" działa na podstawie własnego statutu, który pozwala pozostawać jego członkiem do 5 lat po ukończeniu studiów, jak również nie pozwala na kontrolę swoich działań przez odpowiednie organy Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Jest to najważniejszy powód dla którego Zarząd Krajowy przy aprobacie Komisji Krajowej (przedstawiciele wszystkich Organizacji Uczelnianych), odebrał Stowarzyszeniu prawo do firmowania swoich działań nazwą i logiem Niezależnego Zrzeszenia Studentów, jak również zabroniło organizacji imprez związanych z obchodami 30-lecia Organizacji.

Wobec zaistniałych faktów (zwrócenie się przez stowarzyszenie "NZS Regionu Łódzkiego", z prośbą o dofinansowanie organizacji obchodów, do władz Łodzi), Niezależne Zrzeszenie Studentów wystosowało list do Pani Prezydent Łodzi, w którym podkreśliło że NZS Regionu Łódzkiego nie jest oficjalnym przedstawicielem Organizacji i nie może organizować obchodów 30-lecia Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Organizację obchodów przejęło stowarzyszenie Niezależni RP bardzo silnie powiązane z Regionem Łódzkim między innymi przez fakt, iż we władzach obu stowarzyszeń zasiadają te same osoby.

Pragniemy nadmienić również, że jeżeli stowarzyszenie "NZS Regionu Łódzkiego", będzie nadal bezprawnie wykorzystywało logo i nazwę NZS-u, zostaną podjęte kroki sądowne w celu ochrony dobrego imienia Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

Takie to panie dzieju rzeczy piszą o NZS-ie w prasie łódzkiej
(email prywatny z Łodzi)


Oto czym nas uraczyła poranna prasa łódzka

http://lodz.gazeta.pl/lodz/
1,35136,9026457,Spor_o_nazwe_i_prawo_do_obchodow__Koniec_NZS_RL_.html


Jak powszechnie wiadomo rocznice pochłaniają kasę, ale nie taką. Mam gdzieś wydrukowany terminarz tych obchodów za półtora miliona złotych. To rarytas, bo już nigdzie w sieci nie ma po nim śladu.
Co kosztuje te ogromne pieniądze?
po pierwsze, uroczyste posiedzenie Senatu UŁ (a mówili, że nauka jest bezpłatna)
po drugie, heppening "Nocny Strajk" czyli siedzenie całą noc na wydziale Polonistyki (może jakaś gitarka, piwko - wiadomo, to kosztuje)
po trzecie, uroczysty koncert (ponieważ artyści bezimienni, to pewnie bardzo się cenią, nie znają realiów rynku)
po czwarte, uroczysta msza w katedrze (może młodzi nie wiedzą, że katedra już stoi, to dlatego im tak drogo wyszło).

Dla mnie jest oczywiste co należy zrobić. Należy zweryfikować wszystkie egzaminy z matematyki panów Lecha Sekyry, Grzegorz Dembowskiego i Wiesława Urbańskiego. Odebrać im świadectwo ukończenia podstawówki. I dożywotnio skazać ich na korepetycje z podstaw dodawania.
A na serio to chyba to sprawa dla organów kontrolnych

Pozdrawiam

(do wiadomości) jednak nadal dumny, że kiedyś reaktywował NZS UŁ.

Spór o nazwę i prawo do obchodów. Koniec NZS RŁ?
Gazeta Wyborcza


Jakub Wojtczak
2011-01-31, ostatnia aktualizacja 2011-01-31 10:11

Niezależne Zrzeszenie Studentów zabrało łódzkiemu stowarzyszeniu prawo do posługiwania się nazwą i logo NZS. Łodzianie nie uznają tej decyzji. I starają się w urzędzie miasta i ministerstwie o gigantyczne dotacje na... obchody 30-lecia NZS

Niezależne Zrzeszenie Studentów Regionu Łódzkiego nie ma nic wspólnego z ogólnopolskim NZS, jest samodzielną organizacją. W grudniu zarząd krajowy Zrzeszenia odebrał łodzianom prawo do posługiwania się nazwą i znakiem graficznym NZS. Jako powód podaje m.in. długi łódzkiego stowarzyszenia, które ma w sądzie sprawę o 60 tys. zł niespłaconego czynszu. - To negatywnie wpływa na wizerunek NZS, podważa naszą wiarygodność przed rektorami, czy urzędami - mówi Jakub Michalis, przewodniczący NZS. Zapowiada, że spór o prawo do nazwy i logo znajdzie finał w sądzie.

Łódzcy działacze angażowali się w politykę i blisko współpracowali z poprzednim prezydentem Łodzi. Lech Sekyra, przewodniczący NZS RŁ, był pełnomocnikiem Jerzego Kropiwnickiego do spraw młodzieży, a Grzegorz Dębowski, członek zarządu łódzkiego Zrzeszenia - doradcą prezydenta do spraw kontaktów z młodzieżą. Po referendum, w którym łodzianie odwołali Kropiwnickiego, Dębowski został szefem kampanii Włodzimierza Tomaszewskiego, który startował na prezydenta Łodzi. Otwierał też jedną z list wyborczych Tomaszewskiego do rady miejskiej.

W tym samym czasie urząd wspierał NZS RŁ. Tylko w 2009 r. dał mu 190 tys. zł dotacji. A rok wcześniej - blisko 260 metrowy lokal przy Piotrkowskiej, za który studenci mają płacić 1,9 tys. zł miesięcznie.

W ubiegłym roku NZS RŁ poprosił magistrat o 1,8 mln zł na organizację obchodów 30-lecia NZS i strajku łódzkich studentów. Chciało je zrobić - w lutym 2011 r. - wspólnie z Niezależnymi RP. To stowarzyszenie zrzeszające byłych członków NZS, w tym uczestników łódzkiego strajku. Ma wspólną siedzibę z NZS RŁ, ale w ostatnich wyborach poparło Hannę Zdanowską, kandydatkę PO na prezydenta Łodzi.

Pod wnioskiem o dotację podpisał się Lech Sekyra, przewodniczący NZS RŁ. Ale dowiedziała się o tym centrala NZS. I poinformowała miejskich urzędników, że odcina się od łódzkich działaczy. I że nie mają oni prawa do organizowania obchodów.

Gdy w NZS RŁ dowiedzieli się, że - przez tą interwencję - nie mają szans na dotację, o pieniądze na organizację obchodów wystąpili już tylko Niezależni RP. Pod nowym wnioskiem - tym razem na 0,5 mln zł - znów podpisany był Sekyra, który jest też w zarządzie Niezależnych.

Czy magistrat da dotację na organizację obchodów? - Na razie miasto nie podpisało jeszcze umowy o dofinansowaniu - odpowiedział nam w piątek Marcin Masłowski z biura prasowego Urzędu Miasta Łodzi. Ale także w piątek Sekyra mówił "Gazecie", że ma już informację z magistratu, że pieniądze dostanie.

NZS RŁ nie wycofał innego wniosku o dotację na organizację tych samych obchodów. Leży w ministerstwie kultury. Stamtąd łódzcy działacze chcą 1,5 mln zł. Decyzja, czy dostaną, ma zapaść w tym tygodniu.

jakub.wojtczak@lodz.agora.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Informacje Najnowsze · 2017 · 2016 ·
2015 · 2014 · 2013 · 2012 · 2011 · 2010 · 2009 · 2007-2008 · Archiwum